Masz pytania dotyczące filtrów do wody, odwróconej osmozy lub zmiękczania wody? Zostaw wiadomość lub zadzwoń: 790 766 549

Odwrócona osmoza a zawarte w wodzie minerały

utworzone przez  | czwartek, 13 grudnia, 2018

Minerały są kojarzone z elementami niezbędnymi do życia i prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Jest to oczywiście prawdą, jednak warto zastanowić się nad tym, w jakich ilościach należy je przyjmować. Jakie z nich są korzystne dla naszego zdrowia, a które mogą nam zaszkodzić?

Minerały dzielimy zasadniczo na dwie grupy: minerały nieorganiczne i minerały organiczne. Minerał to inaczej skała. Na dnie morskim zalegają ogromne ilości kamieni i skał o różnym składzie. Dlatego najbardziej mineralizowaną wodą na świecie jest woda morska, która jednak nie nadaje się do spożycia z powodu dużej zawartości soli. Nawet po jej odsoleniu nadal nie powinno się jej pić. Dlaczego? Prosty przykład…

Kreda do malowania na tablicy to minerał – w dużym uproszczeniu to wapń. Jeśli rozpuścimy w wodzie kawałki takiej kredy i wypijemy je, to czy uzupełnimy dzienne zapotrzebowanie naszego organizmu na wapń? Nie, ponieważ jest to minerał nieorganiczny, nieprzyswajalny dla naszego organizmu. Spożywanie takiej formy wapnia powoduje, że odkłada się on w nas. Skutkiem tego jest kamica nerkowa, zwapnienie stawów czy trudności w poruszaniu.

Woda nigdy nie miała być składnikiem, który miał dostarczać nam potrzebnych minerałów i pierwiastków. Wprawdzie znajduje się w niej kilka soli pierwiastków prostych jak sód, wapń, magnez i potas, jednak ilości te są śladowe. Gdybyśmy chcieli zaspokoić dzienne zapotrzebowanie naszego organizmu na wapń z wody, musielibyśmy wypić ponad 40 wiader. Jest to z oczywistych względów niemożliwe.

Woda jest niezbędna dla setek procesów chemicznych i biochemicznych zachodzących w naszym organizmie. Pierwiastki natomiast musimy dostarczać z pożywienia – mięsa, warzyw, owoców, zboża itd. Minerały nieorganiczne, które znajdują się w wodzie i glebie, są pobierane przez rośliny. W procesie fotosyntezy następuje ich przekształcenie w minerały organiczne, które są już w 100 procentach przyswajalne prze ludzki organizm. Zwierzęta zjadają rośliny, my jemy ich mięso, pijemy mleko i w ten sposób zaspokajamy nasze zapotrzebowanie na mikroelementy.

Błędne są też opinie, że filtry do wody takie, jak odwrócona osmoza produkują wodę wyjałowioną, ponieważ usuwają z niej nie tylko chemię, ale też minerały i życiodajne pierwiastki. Kwestia minerałów w wodzie została już omówiona. Jeśli jednak chodzi o pierwiastki, to faktycznie szkoda by było je usuwać.

Odwrócona osmoza dzieli się na dwie grupy:

• odwróconą osmozę do celów przemysłowych stosowaną w przemyśle, laboratoriach, kosmetologii i do demineralizacji – usuwa z wody wszystko, pozostawiając czyste cząsteczki H20
• odwrócona osmoza do celów spożywczych stosowana jako filtry do wody została zmodyfikowana tak, aby usunąć z wody chemię, pozostawiając jednak sole pierwiastków prostych (sód, wapń, potas, magnez).

Odwróconą osmozę można wyposażyć w dodatkowy element – mineralizator. Jednak coraz rzadziej się go stosuje, gdyż wewnątrz modułu mineralizatora są kamienie o różnym składzie, z których wypłukiwane są minerały nieorganiczne, nieprzyswajalne przez człowieka. Jeśli już mamy taki element, to wypijanie wody powinno ograniczać się do pół szklanki dziennie, aby sobie nie zaszkodzić.

Odwrócona osmoza to jedyny skuteczny sposób na usunięcie z wody chemii, aby dostarczyć codziennie naszemu organizmowi niezbędną ilość czystej wody.
 

MJ